Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Dzisiaj jest: 27 Maj 2020    |    Imieniny obchodzą: Juliusz, Magdalena, Jan

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 26.05.2020

Stymulowanie integracji sensorycznej jest niezwykle ważne w rozwoju dziecka. Pomóc w tym mogą zabawy, które dostarczą różnorodnych bodźców do rozwoju zmysłów dziecka i poszerzą jego świat doznań. Dziś mam dla Was 3 pomysły na zabawy sensoryczne, do których nie potrzeba skomplikowanych zabawek, wystarczą przedmioty codziennego użytkuJ

BALONY SENSORYCZNE

Do przygotowania balonów sensorycznych potrzebne nam będą: cztery balony, piórko, kasza (obojętnie jaka np. kasza manna, ryż, a także fasola/groch).

Prosimy dziecko by do każdego z balonów oddzielnie wrzuciło piórko, kaszę i fasolę. Czwarty balon zostawiamy pusty. Następnie nadmuchujemy je wiążemy i podrzucamy wszystkie na raz do góry. Obserwujemy, który balon spadnie pierwszy, który jest cięższy, a który lżejszy. Jak się zachowują jak się je toczy rączką, można też sprawdzić dmuchając czy któryś się przesunie lub poleci.

PIANKOLINA

Domowym sposobem przygotujemy piankolinę z 1 kg mąki ziemniaczanej, 1 opakowania pianki do golenia, odrobinę płynu do mycia naczyń i kolorowych barwników spożywczych lub farbek.

Wszystkie składniki łączymy ze sobą i ugniatamy w miseczce tak, by powstała gęsta masa. Dzielimy ją na mniejsze kawałki, do których dodajemy kolorowe barwniki i ugniatamy by masa się z nimi połączyła. Z piankoliny możemy tworzyć rozmaite babki , budowle , zakopywać skarby, bawić się autkami , ludzikami, odciskać dłonie.

MALOWANIE W MLEKU

Malowanie na mleku to świetna zabawa dla dzieci i dorosłych. Do jej przygotowania potrzebny nam będzie talerz lub naczynie o sporej powierzchni, mleko najlepiej tłuste, farby lub barwniki spożywcze albo naturalne, pochodzące z tego co mamy w lodówce – koncentrat buraczany, ketchup, soki itp. Wystarczy do naczynia wlać mleko, a następnie dodawać niewielkie ilości farb i rozprowadzać je patyczkiem kosmetycznym, pędzelkiem czy paluszkiem.

Pani Sylwia N.

 

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 25.05.2020

Drodzy Rodzice, zachęcam do przeczytania razem z dzieckiem bajki logopedycznej oraz wierszyka. Zwróćmy uwagę na prawidłowe ułożenie artykulatorów ([głoska sz]język za górnymi zębami, zęby do siebie zbliżone, z ust tworzymy tzw. ryjek)

DZIEWCZYNKA

W małym mia­steczku żyła sobie dziew­czynka o imie­niu Ania. Pew­nego ranka Ania obu­dziła się i sze­roko ziew­nęła (zie­wamy). Spoj­rzała na zega­rek, który miała na lewej ręce (poka­zu­jemy lewą rękę), po czym stwier­dziw­szy, że pora na śnia­da­nie udała się do kuchni. Kuch­nia w domku Ani znaj­do­wała się po lewej stro­nie dłu­giego kory­ta­rza (doty­kamy koń­cem języka lewego kącika ust). Śnia­da­nie bar­dzo Ani sma­ko­wało (mówimy bar­dzo wyraź­nie: mniam, mniam…), bar­dzo długo je prze­żu­wała (uda­jemy prze­żu­wa­nie). Gdy dziew­czynka skoń­czyła jeść, pobie­gła do swo­jego pokoju, który znaj­do­wał się po pra­wej stro­nie kory­ta­rza (koń­cem języka doty­kamy pra­wego kącika ust). Szybko ubrała lewy but (poka­zu­jemy lewą stopę) i prawy but (poka­zu­jemy prawą stopę) i pobie­gła na podwó­rze (tup, tup, tup…). Na podwórku cze­kał na nią uko­chany koń Siwek. Ania uca­ło­wała go (cmo­kamy) z czego Siwek bar­dzo się ucie­szył (naśla­du­jemy rże­nie konia). Ania posta­no­wiła udać się na prze­jażdżkę po swo­jej far­mie i odwie­dzić pozo­stałe zwie­rzęta. Wsia­dła więc na Siwka i ruszyła przed sie­bie.

 

„Szara myszka”

Szara myszka w szafie mieszka
a na imię ma Agnieszka.
Ma w szufladzie trzy koszule,
kapelusze, szelki, sznurek.
Grywa w szachy, pisze wiersze,
tuszem robi szlaczki pierwsze.
Chętnie szynkę je i groszek,
kaszę, gulasz, gruszek koszyk.

 

 

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 20.05.2020

Zabawa balonami wypełnionymi wodą to świetna aktywność na ciepłe dni. Do każdej zabawy potrzebujecie kolorowe balony z wodą. A oto propozycje zabaw:

  • przekłuwanie balona wodnego wykałaczką – tu się przyda odrobina współpracy między dzieckiem a rodzicem. Zabawa ma dwie wersje dla młodszych dzieci i dla starszych. Między drzewami rozwieszamy sznurek i przewiązujemy na nim kilka balonów wypełnionych wodą.   Młodsze dzieci próbują trafić w balony i przebić wszystkie w jak najkrótszym czasie. Starsze dzieci robią to samo, ale z zamkniętymi lub zawiązanymi oczami. Aby ułatwić zadnie, inne osoby mogą podpowiadać gdzie kierować wykałaczkę oczywistymi komunikatami jak: -wyżej -niżej -w lewo -w prawo.

Podczas takiej zabawy uczymy się nie tylko współpracy, ale również słuchania poleceń i reagowania stosownie do nich. Jeśli dziecko ma problemy z określaniem kierunków, to tu również można to świetnie przetrenować.

  • zbij wszystkie kubeczki z numerkami - to prosta zabawa, w której poradzą sobie nawet młodsze dzieci. Wyznaczamy linię lub określamy miejsce skąd będziemy rzucać balony wypełnione wodą i celować w piramidkę z kubeczków. Ile kubeczków zrzucimy, tyle zdobywamy punktów. Dodatkowym atutem zabawy jest trening oko – ręka i odrobina matematyki.

Pani Sylwia 

 

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 18.05.2020

Szanowni Rodzice,

Proponuję kilka prostych zabaw w dzieckiem w domu:

  • Zabawa w łódkę - w misce napełnionej wodą położyć piłeczkę pingpongową i przedmuchiwać piłeczki z jednej strony na drugą.
  • Kręcące się ozdoby- Dmuchanie na ozdoby zawieszone na nitce, np z bibułki. Wykonywać należy to z różnym natężeniem.
  • Gotowanie wody - do kubka z wodą włożyć rurkę i dmuchać, bulgotać
  • Nadmuchiwanie baloników
  • Gwizdanie określonych melodii

Zachęcam również do przeczytania dziecku bajki z ćwiczeniami logopedycznymi:

LEŚNE LUDKI

Daleko, daleko za ogromną rzeką szumi stuletni las (dzieci naśladują szum lasu szszsssz). Mieszkają w nim ptaki, zające, sarny, wiewiórki i wiele innych zwierząt. Czasem, gdy ktoś ma szczęście (uśmiechamy się szeroko), może napotkać leśne ludki- malutkie stworzenia przypominające krasnale. Leśne ludki codziennie rano wychodzą ze swoich liściastych domków (wysuwamy język w linii prostej), by sprawdzić, co dzieje się w lesie. Rozglądają się na lewo i prawo (przesuwamy język w kąciki ust na lewo i prawo), spoglądają w górę, czy świeci słońce (wysuwamy język jak najdalej w kierunku nosa). Do słońca uśmiechają się radośnie (uśmiechamy się szeroko). Latem zrywają jagody, wspinając się na krzaczki (dotykamy czubkiem języka po kolei górnych ząbków), jesienią zbierają orzechy, grzyby i różne nasionka, którymi żywią się przez całą zimę. Wiosną odnawiają swoje domki, malują sufity (przesuwamy język po podniebieniu od zębów w kierunku gardła i odwrotnie) i ściany (przesuwamy język po wewnętrznej stronie policzków), lakierują podłogę (przesuwamy język po dnie jamy ustnej), szorują okna (oblizujemy wargi w kółko) i piorą firanki. Ich ulubionym zajęciem jest jednak wieszanie szyszek na gałązkach drzew (dotykamy czubkiem języka różnych punktów na podniebieniu), robią to z wielkim zapałem. Po takiej pracy chętnie odpoczywają (oddychamy głęboko, pobierając powietrze nosem, powoli wydychając ustami). Kiedy mają wolną chwilę, malują obrazy (na podniebieniu „malujemy” czubkiem języka paski podłużne i poprzeczne oraz kropki). Przyglądają się później tym swoim pracom, robiąc mądre minki (prowadzący i dzieci robią dowolne minki, naśladując ludki). Leśne ludki nie boją się nas, lubią zwłaszcza dzieci. Spróbujcie poszukać ich przy okazji spaceru po lesie, a zobaczycie, ile radości przyniesie wam spotkanie z niezwykłymi mieszkańcami lasu

 

 

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 13.05.2020

ZIMA I MUMINKI

Od kilku dni niemal bezustannie pada śnieg (dotykamy czubkiem języka różnych miejsc na podniebieniu). Wszędzie go pełno (wysuwamy język szeroko na brodę). Mała Mi ciepło ubrana przybiegła z samego rana do domu Muminka (dotykamy czubkiem języka wszystkich zębów po kolei najpierw górnych potem dolnych). Od progu krzyczy: „Wstawaj Muminku! Napadało dużo śniegu. Ulepimy bałwana!”. Po chwili, po zjedzeniu pysznego śniadania (oblizujemy wargi ruchem okrężnym), wybiegają na podwórko. Wspólnie toczą śnieżne kule (robimy z buzi „kulę” – nadymamy policzki, zwierając wargi, następnie głośno wypuszczamy powietrze), później popychają je (wypychamy językiem dolne zęby) i ustawiają jedna na drugiej (zakładamy wargę dolną na górną i odwrotnie). Jeszcze tylko oczy z czarnych węgielków i nos z pomarańczowej marchewki (wyciągamy język daleko do przodu). Bałwanowi potrzebny jest też kapelusz, wiec Maminek przyniósł od Mamy Muminka stary garnek z uszami (robimy z języka „garnek” – boki i przód języka unosimy do góry tak, aby na środku powstało wgłębienie). I tak powstał piękny uśmiechnięty bałwan (uśmiechamy się szeroko nie otwierając ust).

 

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 11.05.2020

 

Kwiaty bzu z popcornu

Dziś niezwykle urokliwa zabawa plastyczna, która pozwoli na ćwiczenia nie tylko sensoryczne, ale również usprawni motorykę małą - zapewniam że dzieci będą zachwycone. Maj to cudny przepełniony zapachami miesiąc. Kwitnące kwiaty bzu zawsze wprawiają w dobry nastrój. Zobaczcie jak łatwo możemy je wykonać na kartce w formie przestrzennej 3D.

Do wykonania pracy potrzebujemy: kartkę A4 najlepiej techniczną, klej magic, pędzle, farby, zielony papier lub bibułę na liście i popcorn.

Popcorn można kupić gotowy lub zrobić samodzielnie najlepiej bez tłuszczu, będzie się lepiej przyklejał. Najpierw dzieci rysują i wycinają liście zginając je wzdłuż na pół. Liście przyklejamy do gałązek, tak aby fragmentami odstawały od kartki tworząc przestrzenną pracę plastyczną. Następnie malujemy kartkę klejem i przyklejamy gęsto obok siebie ziarna popcornu. Jeśli chcemy, aby kwiaty były bardziej wypukłe możemy poprzyklejać kolejne ziarenka jedno na drugim. Po wyschnięciu wszystko będzie się ładnie trzymać. Następnie malujemy popcornowe kwiaty bzu na biało lub fioletowo w zależności od wyboru małych artystów.

Czarodziejski obrazek

Na kolorowych arkuszach papieru (lub np. tekturze) rysujemy niezbyt skomplikowany kształt(kwiatek, serce, koło). Po czym trzeba wysmarować bardzo dokładnie wnętrze konturu klejem, a całość posypywać mąką . Mina dzieci po otrzepaniu obrazka – jest bezcenna . Możemy użyć też różnych odmian kaszy czy ryżu, którymi wypełnimy bardziej skomplikowane kształty, tworząc nawet przejścia tonalne.

Pani Sylwia

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 06.05.2020

„Pszczółki”

Wykonanie grzechotki z butelki po jogurcie. Dziecko wsypuje do pustego pojemnika groch lub inne sypkie materiały, za pomocą dorosłego szczelnie zamyka pojemnik taśmą lub zakrętką. Następnie nakleja na butelce żółty papier i maluje na nim czarnym flamastrem paski. Na koniec przykleja koło, na którym rysuję oczy i buzię.

„Słodki jak miód”

Empiryczno- organoleptyczne poznawanie znaczenia powiedzenia i smaku. Rodzic siada z dzieckiem do stołu, na którym stoi naczynie z miodem. Rodzic pyta się dziecka czy wie co to jest i skąd pochodzi. Jeśli dziecko nie potrafi wyjaśnić robi to rodzic, a następnie pyta: Co słyszała o powiedzeniu „słodki jak miód”? Może wspólnie wyjaśnimy to powiedzenie? Spróbujcie miodu. Jaki ma smak? Kwaśny? Słodki? Bardzo słodki? Jaki jest jeszcze miód? Rodzic może zadawać pytania pomocnicze dotyczące koloru i konsystencji.

„Kolorowy rój”

Wykonanie pracy plastycznej metodą stemplowania palcami. Dziecko otrzymuje białą kartkę i farby plakatowe na spodkach. Opuszkami palców wykonuje na papierze duże kropki w różnych kolorach. Po umyciu rąk do wyschniętych plam z farby dorysowuje kredkami skrzydła, przekształcając plamy w pszczoły, motyle, ważki i biedronki. Dziecko może próbować przeliczyć wykonane przez siebie owady.

Pani Sylwia

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 04.05.2020

Szanowni Państwo,

ze względu na ogromne znaczenie systematycznej pracy Państwa z dzieckiem w domu, bardzo proszę o utrwalanie zadanego wcześniej materiału. Z racji tego, że nie mogę stwierdzić, nie widząc się z dzieckiem bezpośrednio, czy można przejść z terapią dalej proszę o powtarzanie materiału, nad którym obecnie pracujemy.

Pozdrawiam serdecznie,

Anna Kamińska

BAL W WIOSCE SMERFÓW

W wiosce Smerfów trwają przygotowania do balu karnawałowego. Wszyscy robią to, co najlepiej potrafią. Łasuch przyrządza pyszne potrawy (oblizujemy wargi ruchem okrężnym), Pracuś z małymi Smerfikami dekorują salę balową balonami (wdychamy powietrze nosem i zatrzymujemy je przez chwilę w buzi, następnie wypuszczamy je ustami) i serpentynami (wolno wysuwamy język z buzi ruchem wahadłowym – od lewej do prawej strony). Laluś i Zgrywus przygotowują sprzęt muzyczny. Papa Smerf wszystkiego dogląda i cieszy się, że wszyscy razem w harmonii współpracują (uśmiechamy się szeroko nie pokazując zębów). Tymczasem Smerfetka przymierza swoje piękne suknie balowe (kilkakrotnie dotykamy językiem prawego kącika ust, następnie lewego, potem górnej wargi, dolnej wargi), maluje usta (przeciągamy językiem po górnej wardze następnie po dolnej), na końcu poprawia fryzurę. Teraz już może iść na bal z uśmiechem na ustach (uśmiechamy się szeroko nie pokazując zębów). Kiedy wszystko jest gotowe rozpoczyna się bal. Orkiestra gra skoczne melodie (śpiewamy w różnym tempie: la, la, la). Rozbawione Smerfy tańczą wesoło (otwieramy buzię szeroko i poruszamy językiem we wszystkie strony, dotykając nim różnych miejsc w jamie ustnej). Na balu można skosztować pysznego ciasta (oblizujemy wargi ruchem okrężnym), można napić się też pysznego soku ze smerfojagód (oblizujemy wargi ruchem okrężnym). W wiosce Smerfów panuje miła atmosfera, wszyscy bawią się wspaniale (śpiewamy: ha, ha, ha). Nikt nawet nie pomyśli o złośliwym Gargamelu i jego kocie Klakierze.

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 28.04.2020

Masażyki

Pamiętamy zabawy w rysowanie na placach różnych kształtów lub zabawę „pisze pani na maszynie A, B, C”. To są właśnie dziecięce masażyki. Są bardzo ważne dla rozwoju układu dotykowego, schematu własnego ciała, utrwalania części ciała. Większość dzieci je uwielbia. Możemy bawić się w ten sposób na siedząco, na leżąco (na plecach czy brzuszku). Rysujemy palcem rzeczkę, słoneczko, padający deszczyk- im dziecko młodsze tym prostsze i mniej skomplikowane wierszyki.

Gniotki

Napełniamy kolorowe balony różnymi materiałami sypkimi- mąka, mąka ziemniaczana, kasza, groch, ryż, cukier itp. Niech dziecko ściska, pociera, rzuca gniotkami. To świetna zabawa dla dzieci w każdym wieku.:)

Puszki zapachowe

Fajnym pomysłem za zabawę ,a zarazem ćwiczeniem sensorycznym są puszki, czy pojemniki zapachowe (np. na przyprawy) wypełnione różnymi naturalnymi substancjami (np. cynamon, wanilia, anyż, imbir itp.). Podajemy dziecku do wąchania tylko naturalne zapachy, unikamy olejków zapachowych czy perfumowanych kosmetyków.

Pani Sylwia

 

PROPOZYCJE ZAJĘĆ LOGOPEDYCZNYCH 28.04.2020

Szanowni Państwo,

ze względu na ogromne znaczenie systematycznej pracy Państwa z dzieckiem w domu, bardzo proszę o utrwalanie zadanego wcześniej materiału. Z racji tego, że nie mogę stwierdzić, nie widząc się z dzieckiem bezpośrednio, czy można przejść z terapią dalej proszę o powtarzanie materiału, nad którym obecnie pracujemy.

Pozdrawiam serdecznie,

Anna Kamińska

PIKNIK

Dzień był bardzo pogodny. Miś Uszatek, Króliczek i Prosiaczek postanowili zaczerpnąć świeżego powietrza, więc zaplanowali udać się do lasu na piknik. Uszatek przygotował koszyk wypełniony po brzegi przysmakami (robimy z języka „koszyk” – boki i przód języka unosimy do góry tak, aby na środku powstało wgłębienie). Króliczek zabrał duży koc (wysuwamy szeroki język na brodę). Kiedy wszystko było już gotowe ruszyli do lasu (wypowiadamy: tup, tup). Podążając leśnymi ścieżkami obserwują skaczące (dotykamy czubkiem języka na przemian górnych i dolnych zębów zaczynając od lewej strony) po gałęziach drzew wiewiórki z puszystymi ogonkami. Kiedy dotarli na leśną polanę rozłożyli koc (wysuwamy szeroki język na brodę). Zmęczeni drogą rozsiadają się wygodnie na kocu i zabierają się do jedzenia pyszności z koszyka (oblizujemy wargi ruchem okrężnym). Kiedy już się posilili, postanowili pospacerować po lesie. Miś Uszatek dostrzegł kilka dorodnych grzybów, które delikatnie zerwał i włożył do opróżnionego wcześniej koszyka (robimy koszyk z języka - boki i przód języka unosimy do góry tak, aby na środku powstało wgłębienie). Króliczek nie miał szczęścia do grzybów, ale pod jednym bardzo dużym drzewem zauważył norę lisa (otwieramy buzię szeroko i cofamy język jak najdalej do tyłu). Był tym odkryciem tak poruszony, że natychmiast pobiegł (dotykamy kolejno zębów górnych potem dolnych, zaczynając od prawej strony) o wszystkim powiedzieć przyjaciołom. Kiedy tak spacerowali po lesie zaczęło się ściemniać, więc z uśmiechem na twarzy (uśmiechamy się bardzo szeroko nie pokazując zębów) udali się w drogę powrotną do domu.

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 22.04.2020

Wspólne gotowanie

Mieszanie, przelewanie, odmierzanie, ugniatanie – wszystkie te czynności doskonale stymulują receptory dłoni. Dodatkowo zaangażowanie dziecka w przygotowywanie posiłków może zaprocentować także na innym polu – dzieci chętniej próbują dań, w których przyrządzaniu aktywnie uczestniczyły.

Zabawy ruchowe:

"Taczki" z trzymanie za nogi na wysokości ud, na piłce rehabilitacyjnej.

Naśladowanie chodu różnych zwierząt: żaba, kaczka, pies, słoń, rak, pająk, wąż - wszystkie w pozycji "kucającej", albo na czworakach, albo w pozycji leżącej (wąż ).

Zabawy z piłkami i balonami (do balonów można wrzucić ziarna kawy, koraliki itp. - będą spadać wolniej niż piłki i łatwiej je złapać).

Podrzucanie i łapanie piłki z "utrudnieniami": klaśnięciem, wielokrotnym klaśnięciem, przysiadem, obrotem ciała o 360 stopni.

Pani Sylwia N.

 

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 20.04.2020

URODZINY KUBUSIA PUCHATKA

Nadszedł dzień urodzin Kubusia Puchatka. Jego przyjaciele ze Stumilowego Lasu wraz z Krzysiem postanowili zorganizować dla niego przyjęcie niespodziankę. Krzyś zajął się przyrządzeniem tortu urodzinowego. W wielkiej misce ubił pianę z jajek (wykonujemy obroty językiem, najpierw w prawo, później w lewo), dodał do niej mąkę (wysuwamy wąski język jak najdalej do przodu) i proszek do pieczenia (wysuwamy wąski język jak najdalej do przodu). Następnie całość przełożył do blaszki i wstawił do piekarnika (wypychamy dolne zęby językiem). Kiedy ciasto było już gotowe Krzyś posmarował je masą miodową (przesuwamy językiem po podniebieniu od zębów w kierunku gardła i z powrotem). Po południu wszyscy razem zapukali do Kubusia Puchatka (wypowiadamy: puk, puk). Na widok przyjaciół i tortu urodzinowego Kubuś bardzo się ucieszył (uśmiechamy się szeroko, nie pokazując zębów). Po wysłuchaniu głośnego Sto Lat, szybko zdmuchnął świeczki na torcie (wdychamy powietrze nosem, a następnie wypuszczamy ustami) i zabrał się do jego krojenia. Krzyś pomógł mu poczęstować urodzinowym ciastem przyjaciół. Wszyscy jedli tort ze smakiem (oblizujemy się). W końcu nadeszła chwila, której Kubuś nie mógł się doczekać, a mianowicie rozpakowywanie prezentów. Szybko, więc odkleił wstążeczki, którymi były zapakowane (przyklejamy język do podniebienia i odrywamy go z głośnym mlaśnięciem).
Przyjęcie urodzinowe podobało się każdemu, szczególnie uradowany był Kubuś Puchatek, że mógł tak miło spędzić swoje urodziny i że przyjaciele go nie zawiedli.

 

 

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 14.04.2020

BUREK Z PODWÓRKA

W wiejskiej zagrodzie, pies zwany Burkiem
Skrzętnie zarządza całym podwórkiem.
Niech Burkiem będzie w buzi języczek,
Wnet obowiązki jego wyliczę:

Rankiem, gdy tylko ślepia otwiera,
Już za porządki się zabiera.
Najpierw wokół swej budy posprząta:
Zamiecie (oblizywanie warg ruchem okrężnym),
Zakopie kości do kąta (wysuwanie i chowanie do jamy ustnej języka ułożonego w łopatkę).
Następnie w budzie zrobi sprzątanie (masowanie czubkiem języka wewnętrznej strony policzków)
I zerknie w miseczkę, co dziś na śniadanie (kierowanie języka w kąciki warg).
Na widok ciepłej kaszy smacznie się oblizuje (oblizywanie językiem „wąsów„ i „brody”)
Zjada wszystko, bo bardzo mu smakuje (głośne mlaskanie).

Teraz już Burek biegnie zliczyć kurki do kurnika
I sprawdzić, czy tej nocy nie było tam liska zbójnika (liczenie ząbków „kurek”, poprzez dotykanie każdego zęba czubkiem języka).

Są wszystkie, lecz tuż za płotem słychać gąsek gęganie (gęganie: gę, gę, gę)
Biegnie Burek na ratunek, dając znak szczekaniem (szczekanie: au, au, au)
A tu już gąsior groźnie sycząc (syczenie: s…………),
Broni swego stada.
Niesfornych łobuziaków ucieka gromada,
Pufając ze zmęczenia (nadymanie policzków i wypuszczanie powietrza)
Szumiącego lasu dopada (szumienie sz…………..).
Teraz Burka czeka nie lada zadanie,
Musi krówkę wyprowadzić na łąkę, na śniadanie.
Krowa muczy przyjaźnie (mu……….)
Już idą drogą wśród lasu,
Nagle się przestraszyli
Okropnego hałasu.
Spogląda Burek za siebie, z prawej i z lewej strony (wysuwanie języka i kierowanie go w prawo i w lewo)
Co widzi? Wóz strażacki pędzi jak szalony.
i–a, i–a, i–a, słychać już z oddali,
Co znaczy, że w pobliżu gdzieś się chyba pali.
Wtem słyszy Burek gwizd znajomy (gwizdanie)
Znajome cmokanie (cmokanie).
To jego pan go wzywa, ma nowe zadanie.

Przeciska się Burek do domu, na skróty, przez dziurę w płocie (przeciskanie języka przez zaciśnięte zęby),
Gdy nagle wzrok jego skupił się na kocie,
Który miaucząc groźnie (miauczenie), 
na rybki polował,
Lecz widząc psa, na drzewo się schował.
Wdzięczne rybki Burkowi całuski ślą spod wody (całuski),
Lecz psina nie ma już czasu, pędzi w stronę zagrody.
Koń stoi już w zaprzęgu, 
parska niecierpliwie (parskanie)
Pan cmoknął na niego (cmokanie)
ruszyli leniwie.
Słychać miarowy bieg konia (kląskanie), 
Burek biegnie z boku,
Nie chce być gorszy, pragnie dotrzymać mu kroku.
I tak dzień cały Burka pracą wypełniony.
Pod wieczór wraca psina do budy zmęczony,

Zjada smaczną kolację (mlaskanie), poprawia posłanie (wypychanie językiem policzków)
I już po chwili słychać jego smaczne chrapanie (chrapanie).

 

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 14.04.2020

Zabawy plastyczno – sensoryczne dla dzieci są niezwykle ważne zarówno dla rozwoju ich wyobraźni jak i budowania integracji sensorycznej, czyli prawidłowej organizacji wrażeń sensorycznych dostarczanych przez receptory.

Kolorowe pryskanie

Rozwieście lub rozłóżcie duży arkusz papieru pakowego lub płótna (np. stare prześcieradła). Napełnijcie kilka misek rozwodnioną farbą plakatową lub akrylową w kilku kolorach. Moczcie dłonie w farbie i pryskajcie na papier. Nazywajcie kolory, obserwujcie jak się rozpływają, jak się łączą i co się wtedy dzieje. Możecie także użyć spryskiwaczy do kwiatów.

Kruszenie lodu

Umieśćcie kilka kawałków (kostek) lodu w przezroczystym, plastikowym pojemniku, nakryjcie ściereczkami i lekko porozbijajcie młoteczkami lub wałkami. Słuchajcie odgłosów. Na pokruszony lód upuśćcie kilka kropel farby. Zamknijcie pojemnik i potrząsajcie nim. Obserwujcie co się dzieje i nasłuchujcie jakie dźwięki dobywają się z pudełka. Następnego dnia sprawdźcie co się zmieniło.

Kolorowa pianka

Umyjcie ręce. Do miseczki z bitą śmietaną wsypcie kilka jagód, poszukujcie ich dłonią i zgniatajcie. Mieszajcie palcem i obserwujcie co się dzieje, a potem… smacznego. Możecie dodać inne składniki, np. odrobinę kakao, soku wiśniowego lub kilka kolorowych cukierków Skittles. Będzie kolorowo.

Pani Sylwia

 

PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH 7.04.2020

Zapraszam Państwa do zapoznania się z bajką logopedyczną:

Na wiejskim podwórku mieszkała mała świnka – Chrumoczka (naśladujemy odgłos świnki). Była ona bardzo ciekawa wszystkiego, co się wokół niej dzieje (otwieramy szeroko buzię i językiem oblizujemy wargę górną i dolną, robiąc koło), dlatego też postanowiła sprawdzić, co robią inne zwierzątka i wybrała się na spacer.

Na łące spotkała krowę, która jadła smaczną trawę (naśladujemy ryk krowy i ruszamy ustami, tak jakbyśmy coś przeżuwali). Niedaleko krowy, na polanie, hasał koń Siwek razem ze swoim małym źrebaczkiem (kląskamy, jak konie). Świnka przywitała się ze zwierzątkami i poszła dalej, kiedy doszła do lasu, usłyszała wołanie sowy (naśladujemy sowę u-hu-u-hu). Zdziwiła się, bo przecież sowy w dzień śpią, jednak ta powiedziała jej, że obudził ją dźwięk wozu strażackiego, który jechał w stronę podwórka świnki (na przemian rozciągamy wargi i-o-i-o, można głośno –potem coraz ciszej).

Chrumoczka bardzo się wystraszyła i pobiegła do swojego domu (dyszymy jak w trakcie męczącego biegu, wysuwamy język, otwieramy usta). Kiedy świnka dobiegła na miejsce okazało się, że strażacy gasili pożar kurnika, biedne kurki rozbiegły się po całym podwórku, głośno gdacząc (naśladujemy kurki ko-ko), a gospodarz pędził za nimi, usiłując je wszystkie policzyć (otwieramy buzię i liczymy języczkiem wszystkie zęby u góry i na dole). Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, wszystkie kury się znalazły.

Gospodarz podziękował strażakom za pomoc, a jego córka przesłała na pożegnanie buziaki (cmokamy, ściągając mocno wargi). Chrumoczka była taka zmęczona, że położyła się w swojej ulubionej kałuży i zasnęła, głośno chrapiąc (otwieramy usta i chrapiemy).

„Szymon”

Szedł raz Szymon do Koluszek.
By szukać wujaszka,
który jako kominiarz
pracował na daszkach.
Poszedł najpierw do Janusza.
Ponoć znał wujaszka,
który jako kominiarz
pracował na daszkach.

 

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTEGRACJI SENSORYCZNEJ 07.04.2020

Wodny tor przeszkód

Wodny tor przeszkód to propozycja na zabawę ruchową, a zarazem sensoryczną dla dzieci w domu. Podczas takiej aktywności trenujemy koordynację, równowagę i pobudzamy zmysły. Ważne aby podczas zabawy dziecko chodziło po butelkowym torze gołymi stopami, wtedy lepiej czuje powierzchnię. Dla zwiększenia doznań czuciowych w kilku butelkach może być umieszczona ciepła woda, a w innych zimna.

Tajemnicze pojemniczki

 Do dowolnych pojemniczków jakie mamy w domu sypiemy różne rzeczy takie jak koraliki, groch, fasolę, płatki do mleka, makron i co nam tylko przyjdzie do głowy. Zawartość pojemników można też zmieniać i nasypać mąkę, sól, cukier, kawę lub wlać różne płyny. Zabawa polega na sprawdzaniu zawartości pudełek, powtarzamy głośno co jest w środku i zamykamy, by następnie szukać np. gdzie jest pudełko z grochem? jaki wydaje dźwięk, jaki ma ciężar?

Pani Sylwia 

 

PROPOZYCJE ZABAW Z INTERGRACJI SENSORYCZNEJ 02.04.2020

 

Systematyczne wykonywanie ćwiczeń w domu oraz właściwa zabawa to istotny aspekt wspierania rozwoju integracji sensorycznej dziecka. Jak skutecznie wspierać rozwój dziecka w domu? Oto kolejne pomysły na zabawy i ćwiczenia sensoryczne:

Naleśnik

Rozkładamy koc na podłodze, dziecko układamy na brzegu. Turlamy je w kierunku drugiego brzegu, ciasno zawijając w koc, mówiąc, że zawijamy naleśnika. Następnie, jeżeli dziecko jest zadowolone, udajemy że kroimy, posypujemy cukrem pudrem, delikatnie masując zawinięte dziecko rękami. Zadaniem dziecka jest samodzielne rozwinięcie się.

Ścieżka sensoryczna

Do zrobienia takiej ścieżki potrzebujemy 3-4 stare powłoczki od małych poduszek (tzw. jaśków), wypełniamy powłoczki np. ryżem, grochem, kasztanami, guzikami, gąbkami, małymi piłeczkami itp. Spacerujemy razem (na początku w butach, skarpetkach a na końcu gołymi stopami)po ścieżce J

Musimy się upewnić, że ścieżka znajduje się na bezpiecznym podłożu i dziecko nie poślizgnie się (najlepiej ułóż ścieżkę na dywanie).

 

Pani Sylwia N.

 

 PROPOZYCJE ZABAW LOGOPEDYCZNYCH DO PRACY Z DZIECKIEM W DOMU

Szanowni Rodzice,

Pamiętajmy proszę, że najważniejsza jest mowa spontaniczna, tak aby dziecko niekontrolowane przez nas mówiło poprawnie, zwracajmy uwagę, żeby wymowa była prawidłowa podczas zabawy, codziennej rozmowy z dzieckiem. Terapia logopedyczna to długotrwały proces, tylko regularne ćwiczenia przynoszą rezultaty. Proszę również pamiętać, żeby nie ustalać twardych ram czasowych na dany etap wywoływania i utrwalania głosek. Każde dziecko jest inne i potrzebuje różnej ilości czasu, żeby dany materiał przyswoić. Zniechęcenie dziecka do ćwiczeń zawsze prowadzi do nieefektywnej terapii.

Pozdrawiam serdecznie,

Anna Kamińska

 

„Ptaszek sprząta swoje mieszkanie”


Ptaszek rozejrzał się po swojej dziupli (dzieci przesuwają językiem po podniebieniu górnym, wewnętrznych ścianach policzków, podniebieniu dolnym). Zauważył duży bałagan. Postanowił zrobić porządek. Zaczął od odkurzania sufitu dziupli. (przesuwają czubkiem języka od przodu do tyłu jamy ustnej po podniebieniu górnym), zdjął firanki (liczą czubkiem języka górne zęby) i włożył je do pralki (motorek wargami). Po chwili pralka zaczęła płukanie firan (dzieci przepychają powietrze wewnątrz jamy ustnej). Ptaszek odkurzył też ściany (przesuwają czubkiem języka po wewnętrznej ścianie policzków) oraz podłogę (przesuwają czubkiem języka po podniebieniu dolnym w okolicach łuku zębowego). Rozwiesił firany (ponownie liczą czubkiem języka górne zęby). Ptaszek był zadowolony z wykonanej pracy i szeroko się uśmiechnął (rozciągają szeroko usta). Dumny wyjrzał z dziupli i rozejrzał się wokoło (poruszają językiem ruchem okrężnym na zewnątrz jamy ustnej). Spojrzał w górę (dzieci sięgają czubkiem języka w kierunku nosa), spojrzał w dół (sięgają czubkiem języka w kierunku brody). Rozejrzał się też w prawo (przesuwają czubkiem języka do prawego kącika ust) i w lewo (przesuwają czubkiem języka do lewego kącika ust). Wszędzie był porządek i słychać było śpiewające ptaki (gwiżdżąc, naśladują głosy ptaków).

  • Kraciasta plansza. Tam jak na dłoni, Jest król, królowa I para koni. (szachy)
  • Takie drzwi, jak do mieszkania, Lecz mieszkają w niej ubrania. (szafa)
  • Długi, wełniany, Na szyję zakładany. (szalik)